Złe Ro-Związki

Bywa, że tkwimy w pewnych związkach, relacjach (nie musi tu chodzić tylko i wyłącznie o relacje z partnerem) podświadomie zdając sobie sprawę z tego, że ten związek nam nie służy, męczymy się i nie bardzo wiemy jak wyplątać się z tej chorej sytuacji. Bywa też tak, że nie potrafimy dostrzec tego, że nasz związek jest bardzo niszczący, że zamiast się rozwijać i wzajemnie wspierać, doświadczamy ciągłego upokarzania i dla własnego zdrowia psychicznego i emocjonalnego należałoby go jak najszybciej zakończyć. Długa i kręta droga zazwyczaj prowadzi do uzdrowienia obecnego stanu rzeczy, ale uświadomienie sobie, że problem istnieje i chęć zmiany to już połowa sukcesu. Przygotowałam dla Ciebie kilka schematycznych zachowań , które są powtarzalne i powinny być dla każdego z nas sygnałem, że z tą relacją dzieje się coś złego. Przeczytaj i przemyśl – jeśli większość z nich pokrywa się z Twoją sytuacją, może czas coś zmienić?
photo-1447878279155-652113af70d3
Po pierwsze – Partner jest zaborczy, przesadnie zazdrosny i próbuje trzymać Cię pod kloszem. Nie opuszcza Cię na krok, pilnuje, sprawdza, nie daje wolnej przestrzeni. Awanturuje się o każde niewinne spojrzenie w stronę płci przeciwnej, zarzucając Ci kosmate myśli. W zdrowych, dobrych relacjach, każdy musi stanowić odrębną jednostkę, która ma prawo do swojego życia i która jest darzona zaufaniem. Jeśli druga osoba nie potrafi Ci tego dać, obydwoje nie będziecie szczęśliwi.
Po drugie – Partner Cię poniża i równa z ziemią Twoje poczucie własnej wartości. Traktowanie kogoś bliskiego jak popychadło, zaszczepianie mu przekonania, że do niczego się nie nadaje, niewiele potrafi, nie zasługuje na miłość, krytykowanie przy każdej okazji, wzbudzanie poczucia winy, obrażanie się o byle co, brak szacunku, plucie jadem i sarkazmem (tym bardziej w towarzystwie osób trzecich) działa bardzo destrukcyjnie. Jeśli doświadczasz takich zachowań ze strony partnera, powinieneś się temu wyraźnie sprzeciwić i postawić granicę. Być może to partner ma problemy ze swoim poczuciem własnej wartości i osobiste żale, frustracje, przelewa na Ciebie, jednak nie pozwól na to i postaraj się uświadomić drugiej osobie, że problem istnieje i to ona musi skonfrontować się ze samym sobą.
Po trzecie – Partner wciąż porównuje Cię z innymi. Kasia ma fajne nogi, Ala zadbane włosy, a Iwona zawsze perfekcyjny makijaż? No tak, a Ty zaniedbana, w starych dresach, z miotłą w ręku. Od zawsze wiadomo, że porównywanie nie wpływa motywująco ani inspirująco. Nie takimi metodami pomaga się wzrastać osobie, którą się kocha. Nie daj się!
Po czwarte - Partner ignoruje Twoje potrzeby. Ja, ja i jeszcze raz ja. Nikt inny się dla niego nie liczy. To jego oczekiwania, uczucia, potrzeby muszą być zawsze na wierzchu, egoista do kwadratu. Brak mu empatii, czyli wczucia się w sytuację drugiej strony. Mimo Twoich jasnych komunikatów i konkretnego wyrażania swoich oczekiwań, on zdaje się w żaden sposób nie reagować. Widzi Twoje cierpienie emocjonalne, ale nie robi to na nim wrażenia (a przynajmniej na zewnątrz tego nie pokazuje).
Po piąte – nie czujesz się komfortowo w towarzystwie tej drugiej osoby, musisz się wciąż pilnować, żeby nie powiedzieć czegoś, co spowoduje wybuch, żeby nie nadepnąć na minę. Świadomie, czy też nie, jedziesz na ręcznym – żeby nie urazić, nie pogłębić kryzysu, nie stracić spokoju, który chwilowo udaje się zachować. Brak szczerości i swobody – jeszcze chwila, a silnik zacznie dymić.
photo-1447879027584-9d17c2ca0333
Skąd moje wnioski? Nie jestem żadnym psychologiem, terapeutą ani nawet trenerem rozwoju. Nie mam nic wspólnego z profesjonalną wiedzą na temat problemów w związkach ani radzeniu sobie z nimi, jedyne co mam to zdolność obserwacji. W moim otoczeniu ostatnio widzę coraz więcej ludzi z problemami, którzy marnują sobie życie i szanse na dobre relacje przez własny… upór? głupotę? niewiedzę? nie zrozumienie samego siebie? brak akceptacji? Niszczą siebie i swoich najbliższych, tkwią w swoim potężnym nieszczęściu i nie potrafią, albo po prostu nie chcą nic zmienić. Problem tkwi również w braku decyzyjności – osoba będąca ofiarą toksycznego związku nie ma dość odwagi, motywacji, siły by podjąć jakiekolwiek kroki – albo ku uzdrowieniu relacji albo zakończeniu jej na dobre, bez możliwości odwrotu. Strach przed samotnością lub zmianą nie powinien paraliżować.
Decyduj i działaj!
3 comments on “Złe Ro-Związki
  1. Jesteś bardzo Wspaniałym i Mądrym i Magicznym Człowiekiem. KIMKOLWIEK JESTEŚ i jeśli nie jest to banalnym trywialnym słów złożeniem Kocham Cię za To kim jesteś i jakich ideii bronisz swym jestestwem. Żyj pisz inspiruj kochaj. Jesteś pięknym ludzkim stworzeniem. Blaskiem i marzeń kreacją. Marzeń i snów ucieleśnieniem. Potoczne mało frasobliwe kocham to mało bo przy słowach Twych i czuję że w twoich czynach i wątpliwościach ja rosnę. wzrastamy wzajemnym trudem.Mocą swą Tobie proszę energii do trudów życia dodaję, wzajem. Zawsze z nami zostan. Zawsze dla mnie zostań. dziękuję sercem ze jestes. ja.kocham.

  2. Na pewno warto powalczyć, wyznaczyć granice i, jeśli się da, szczerze porozmawiać.A jeśli na rozmowę brak odwagi, cóż, napisać dłuuugi i szczery list, może jego trzecia-czwarta wersja będzie motywacją dla partnera? Albo poszukać sojuszników wśród przyjaciół, których partner ceni?
    Faktem jednak jest, że stałe upokazanie drugiej połówki może świadczyć o zaniżonym poczuciu własnej wartości partnera.Nie warto zamiaać tego problemu pod dywan bo prędzej czy później odbije się on na naszym zdrowiu zarówno fizycznym jak i psychicznym…

  3. Na pewno warto powalczyć, wyznaczyć granice i, jeśli się da, szczerze porozmawiać.A jeśli na rozmowę brak odwagi, cóż, napisać dłuuugi i szczery list, może jego trzecia-czwarta wersja będzie motywacją dla partnera? Albo poszukać sojuszników wśród przyjaciół, których partner ceni?
    Faktem jednak jest, że stałe upokarzanie drugiej połówki może świadczyć o zaniżonym poczuciu własnej wartości partnera.Nie warto zamiaać tego problemu pod dywan bo prędzej czy później odbije się on na naszym zdrowiu zarówno fizycznym jak i psychicznym…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>